•Artykułów• : 211
•Odsłon• : 2639998
SKĘPE
Podstawą opracowania były artykuły nt. historii Skępego, które publikowano w Pamiętniku Religijno-Moralnym oraz Tygodniku Ilustrowanym, XIX-wiecznych czasopismach warszawskich.
Zachowano oryginalną pisownię.
Redaktor, luty 2014r.
Wiadomości statystyczne Skępego wg. opisów z 1846r. i 1857r.
Leży dziś w powiecie lipnowskim, dawniej w ziemi dobrzyńskiej, o milę od Lipna, o mil 6 od Płocka odległe. Wybudowane jakoby na kępie, między jeziorami, zwanemi: Wilczyńskie, Czermińskie, Mielno, Święte i Wielgie.
Pięć jezior w bliskości miasta tworzy niby kępę z której jako z Kępy, utworzona osada miała wziąć nazwę Skępe, (Skempe, Skompe, Skonpe). Czy skępstwo czy kępa dały początek tej osadzie, dość że ona bardzo dawno, bo jeszcze za panowania króla Władysława Warneńczyka wyniesiona do godności miasta, a to na mocy erekcji z 1445r.
Skępe nie posiada żadnych przywilejów, ani swobód; liczy 72 włok miary teraźniejszej, piaszczystej, a mniej przez to urodzajnej ziemi. Mieszkańcy jego są właścicielami domów i gruntów do nich należących. W roku upłynionym 1845 było tu fabryk dwie, garbarz i farbiarz; a rzemieślników 24, między tymi:
piekarzy 3, rzeźnik 1, krawców 9, szewców 3, bednarzy 2, kramarzy 3, kowali 2, stolarz 1. Rolników 130.
W przeciągu lat 40 zaledwo 8 domów przybyło, bo gdy w 1819 roku liczono 130, obecnie znajdujemy ich 138, i w tej liczbie jeden niby murowany, bo w mur pruski stawiony. Cztery ulice z których się składa miasteczko jako to: Sierpska, Lipińska, Kościelna i Dobrzyńska wszystkie niebrukowane.
Było niegdyś zamieszkane przez samych chrześcian, ale pod rokiem:
1824 889 „40 1830 927 „55 1857 1003 „ 195
Z podniesieniem się ludności wzrasta i dochód miasta, bo gdy około 1820 r. miało tylko zł. 600, w 1833 ma już 850.
Wartość domów w Towarzystwie ogniowem na rubli sr. 11,587 kop. 50 podana i ubezpieczona. Dochód miejski w roku 1845 wynosił rubli srebrnych 184.
Jarmarków bywa 10, szczególniej na konie, inwentarz rogaty, towary i wyroby krajowe; targów tygodniowych niema żadnych.
W mieście był kościół parafialny, erygowany przez Jana Garwaskiego, h. Grzymała, dziedzica Skępego; ale pod koniec XVIII wieku został zupełnie opuszczonym, z kościołka grożącego upadkiem w 1818 roku z rozporządzenia byłego dziedzica i kollatora Józefa Zielińskiego, ostatecznie rozebrane ściany i pozostałe z nich drzewo do ogrodzenia cmentarza użyto. Pozostało po nim miejsce i cmentarz, na którym chowają zmarłych mieszkańców, oraz dzwonica; parafią zaś przeniesiono do kościoła księży bernardynów, we wsi Wymyślinie istniejącego, o 2,000 kroków od miasteczka odległego i dotąd nabożeństwo parafialne z obrzędami w tymże się odbywa, pod zarządem ich przełożonego, jako razem komendarza parafii skępskiej.
(Widok klasztoru w Skępem, rycina z 1859r. ze zbiorów BCUL)
O klasztorze
Otaczają z trzech stron kościół mury klasztoru na piętro wzniesionego, a ten znowu opasują dwa ogrody owocowe obwiedzione murem, i porządkiem odznaczające się; po chodnikach jego, tak zwanych korytarzach, lub gankach, zawieszone są obrazy świętych zakonu S. Franciszka, i znakomitych członków tegoż zgromadzenia, szczególniej Polaków. Na piętrze przeznaczona jest sala na księgozbiór złożony z półtrzecia tysiąca dzieł. Z tych najwięcej duchownych, jako to: Ojców świętych i teologów w języku łacińskim, kaznodziejów w tymże, polskim, i niemieckim, i tak zwanych ascetycznych, w językach łacińskim i polskim. W mniejszej liczbie znajdują się dawnych autorów filozoficzne, retoryczne, i poetyczne, i inne do użycia młodzieży szkolnej dzieła, w czasach bliższych naszej pamięci napisane.
Obecnie w klasztorze tutejszym mieszka księży jedenastu, braci zakonnych trzech, kleryków profesów niema tu żadnych, lecz klasztor mógłby do 30 pomieścić Od najdawniejszych czasów ustanowiony tu jest nowicjat dla całej prowincji. Co do liczby nowicjuszów, którzy w każdy rok zmieniają się, czyli z jednego na drugi nie pozostają, klasztor skępski zostaje dziś w oczekiwaniu oznaczenia jej ze strony Rządu.
Dwa smutne wspomnienia klasztor tutejszy przechowuje: pierwsze że w roku 1657 w czasie napadu Szwedów pod wodzą Karola Gustawa na kraj polski, braciszek zakonny imieniem Witalis, od tychże zamordowany został; drugie, iż w roku 1707 Szwedzi z Karolem XII przybyli do Polski, napadli w liczbie pięciuset klasztor, w celu rabunku lub spalenia; a zgromadzenie księży Bernardynów dla odkupienia się od tej klęski, wypłacić znaglone było najezdnikom pewną sumę pieniędzy, którą z szczodrobliwości łaskawych dobrodziejów, śpieszących mu wtenczas na ratunek, otrzymało.
Szkoły w Skępem
Już pod rokiem 1518, natrafiamy w rocznikach ślady istnienia księży bernardynów w Skępem; kiedy jednak szkoła ich początek swój wzięła, i w jaki sposób urządzoną była, żadne badania wskazać nic pewnego nie zdołały. Za rządów pruskich, utrzymywali tu księża bernardyni szkołę początkową, sposobiąc zdolniejszą młodzież, na wzór innych podobnych szkół, do przyjęcia wyższych nauk, które by ich do służby bożej uzdatniły. Przez ciąg księstwa warszawskiego, utrzymywali księża bernardyni, ciągle szkołę wyższą elementarną; Komisja Rządowa Wyznań Religijnych i oświecenia Publicznego, podniosła ją do stopnia szkoły podwydziałowej, i fundusz z etatu edukacyjnego przeznaczyła. Po roku 1830, szkoła ta do miasta powiatowego Lipna, przeniesiona została. Po takowem wyniesieniu, wspomniana Władza, reskryptami pod datą 31 marca 1836 r. i pod datą 24 sierpnia 1838 r., dozwolić raczyła zgromadzeniu tutejszemu otworzyć szkołę elementarną o dwóch oddziałach,w własnym jego lokalu. W szkole utrzymywanej z tej zasady, było uczniów do końca roku 1845 uczęszczających 130.
Pod opieką słynnej łaskami Matki Boskiej w Skępem, wzrastało i uczyło się, niegdy w szkołach kilkaset corocznie dzieci; rodzice z dalszych i bliskich okolic ziemi dobrzyńskiej, województwa płockiego, mławskiego, Kujaw, i t. d
Biblioteka Gustawa Zielińskiego w Skępem
Jednym z najbardziej zasłużonych mieszkańców w historii Skępego był dziedzic tych włości Gustaw Zieliński syn Norberta.
W dniu 17 grudnia 1881 roku Tygodnik Illustrowany informował czytelników;
Jednym z najmilszych zajęć zmarłego było gromadzenie zbiorów naukowych. Jakoż bibliotekę pozostałą po ojcu pomnożył nadzwyczaj cennymi nabytkami, szczególniej przez nabycie około 6000 tomów po głośnym bibliofilu Ignacym Wilczewskim, który nie oglądając się na cenę, skupował najkosztowniejsze osobliwości na wszystkich rynkach książkowych Europy. Wymiana duplikatów, nabywanie co ważniejszych nowości, gromadzenie oryginałów i odpisów dokumentów, słowem wszelkie sposoby podnoszenia wartości tego rodzaju zbiorów uczyniły bibliotekę w Skępem jedną z najcenniejszych w kraju. Zieliński też testamentem zawarował jej nietykalność, i wskazał bibliotekarza z pensją właściwą mającego być archaniołem jej całości.
1.Skępe, Pamiętnik Religijno Moralny, 1857, T.33, Nr 10
http://ebuw.uw.edu.pl/dlibra/docmetadata?id=58600&from=publication
2.Opisanie kościoła z klasztorem w mieście Skępem przez Wincentego Hipolita Gawareckiego, Pamiętnik Religijno Moralny, 1846, T.11, Nr 9 i 10
http://ebuw.uw.edu.pl/dlibra/docmetadata?id=61046&from=&dirids=1&ver_id=&lp=7&QI=
3. Gustaw Zieliński, Tygodnik Ilustrowany, Nr 312, 17.12.1881
http://bcul.lib.uni.lodz.pl/dlibra/docmetadata?id=1234&from=&dirids=1&ver_id=&lp=1&QI=
4.Skępe, Tygodnik Ilustrowany, Nr 2, 8.10.1859
http://bcul.lib.uni.lodz.pl/dlibra/docmetadata?id=1234&from=&dirids=1&ver_id=&lp=1&QI=