•Artykułów• : 211
•Odsłon• : 2640419
WSTĘP
Zamieszczone poniżej opracowanie będzie się rozrastało o comiesięczne rady gospodarskie, rozkłady pracy kobiecej oraz przysłowia. Sporządzono na podstawie „Kalendarza na 1888 roku, kolędy dla gospodyń” oraz „Kalendarza Głosu Wąbrzeskiego na 1936”. Pisownia oryginalna.
STYCZEŃ
RADY GOSPODARSKIE DLA MĘŻCZYZN
Nowy rok – do pracy w Imię Boże. Ułożyć plan gospodarki na cały rok, żeby na każdą porę wszystko było gotowe. Zakupić brakujące narzędzia rolnicze, zepsute naprawić. Drzewo na budulec, na opał zwozić póki sanna. Wywozić nawóz. Wypróbować siłę kiełkowania starszawych nasion, zasiewając po trochu w wazonikach. Kopać doły do wiosennego sadzenia drzew, by ziemia dobrze rozmarzła. Bielić drzewa mlekiem wiapiennem, by zniszczyć gniazda owadów. Dbać o inwentarz. Obejrzeć kopce z ziemniakami. W stawach rybnych rąbać otwory w lodzie. Wieczorami czytać książki i pisma religijne i gospodarskie.
ROZKŁAD PRACY GOSPODARCZEJ KOBIECEJ
W miesiącu tym wszelkie zapasy spiżarni, apteczki i piwnicy są w całej pełni, cała więc gospodarczą czynnością pani domu, jest używanie swej pracy przez przyjmowanie gości i licznie odwiedzających się wzajemnie znajomych. Miesiąc ten bowiem zwany karnawałem, przeznaczony jest na odpoczynek i zabawy, w mieście na bale i wieczory, zebrania, - na wsi na kuligi, wesela itp. W rodzinnym zaś kółku cały ten miesiąc schodzi na czytaniu lub projektach zabaw, przygotowaniach toalet wieczornych, których wzory podaje tak obszernie, poczynając od 1 Numeru roku, w szpaltach swoich Bluszcz, pismo kobiet. Suknie balowe lekkie powinny się szyć na prędce, to jest bardzo szybko, w obszernym pokoju na dużych stołach lub deskach, tak aby nie uległy zniszczeniu i świeżo były wykończone – nie radzę je szyć wieczorami, bo lekka tkanina łatwo od ognia zająć się może.
Smażenie pączków, faworków, robienie kremów, galaret, które w tym miesiącu naturalnie bez lodowni wybornie się udają, jest codzienną pracą w styczniu.
Wiejskie gospodynie, zajmują się przędzeniem czystego już lnu i konopi, następnie robieniem płótna, mniej umiejętne dziewki darciem pierzy z zabitych jesienią gęsi. W karminku już w styczniu karmić stosownie do potrzeb większą lub mniejszą ilość wieprzków młodych rocznych (bo ze starszych niesmaczne) na szynki wielkanocne, które to karmienie trwa trzy do czterech tygodni.
W tym miesiącu należy lodownie, lub kto tej nie ma, głęboko kopane doły zaopatrywać w lód, nie spuszczając się na luty, który częstokroć bywa dżdżysty i bez mrozów, można jednak zostawić to na początek lutego.
PRZYSŁOWIA
Na Nowy Rok przybywa, dnia na zajęczy skok.
Święta Pryska lodem ściska.
Agnieszka gdy łaskawa, puszcza skowronka z rękawa.
Styczeń rok stary z nowym rokiem styka, kto w starym nie pracował,
ten w nowym utyka.
Sól świętej Agaty, broni od ognia chaty.
LUTY
RADY GOSPODARSKIE DLA MĘŻCZYZN
Przebierać warzywa w piwnicy i usuwać zgniłe. Przygotować zboże do wiosennych zasiewów. Odprowadzać z pól wodę w czasie odwilży. Poprawiać mosty, drogi, płoty. Obejrzeć zapasy słomy i siana, czy nie zabraknie do nowych pasn. W sadzie kończyć skrobanie i bielenie drzew, obieranie z gniazd gąsienicowych, obcinać suche gałęzie. W dnie pogodne szczepić owoce pestkowe, zasiewać pestki. Zamawiać drzewka do sadzenia. Stajni należy pilnować, szczególnie przy porodzie bydła. Zakupić książeczki, by się dowiedzieć, jak się z bydłem w takich razach obchodzić. Przygotować grządki na kapustę, marchew, pietruszkę. Inspekta zasiać.
Pamiętać o książkach bo oświata potrzebna.
ROZKŁAD PRACY GOSPODARCZEJ KOBIECEJ
Zaraz na początkach tego miesiąca powinna się zająć czy to w mieście, staranna i zabiegła gospodyni, czy na wsi z obowiązku, zabiciem wieprzaków na szynki wielkanocne, aby kiszki, kiełbasy świeże i wszelkie podroby i odpadki pozostałe od solenia mięsiwa, zużyć w zapusty, przypadające zwykle na początkach tego miesiąca, dla domowników, którzy z utęsknieniem oczekują rok cały na te specjały.
Ponieważ luty jest miesiącem mroźnym, należy więc, gdzie są ryby i ludzie znający się na tem, robić przeręble, i łowić takowe – marynować w occie na post lub używać świeże. Zająć się praniem, bo już marcowe słońce bieli najlepiej bieliznę. Dzień już bywa znacznie dłuższy, można się zająć szyciem bielizny i przerabianiem sukien potrzebnych na wiosnę. Na wsi w końcu tego miesiąca można robić piwo, ocet, sok z żurawin, które są najlepsze z pod śniegu w tym miesiącu zebrane, butelkować miód z beczek. Również w tym czasie powinna się już przygotować mąka na pieczywo wielkanocne, aby była dobrze wyschnięta, zresztą i młyn jest wtedy wolny i zboża w spichrzach pełno.
Wszelkie gatunki kasz na następny przednówek już w lutym trzeba przysposobić. Wędzenie szynek i różnych wędlin zaczyna się odbywać w drugiej połowie lutego. W końcu na wsi jest już robota w inspektach. W mieście pieczarki w piwnicach urządzić; pilnować dobrze piwnicznych zapasów czy się nie psują, przy zbliżającej się wiośnie. Kartofle zaczynające wyrastać obrywać starannie. Kto w styczniu nie zaopatrzył się w lód, stanowczo w lutym to zrobić powinien, nie spuszczając się już w żadnym razie na wilgotnym często marzec.
Jabłka w piwnicach często przebierać i ustawiać na deskach tak, aby jedno drugiego nie dotykało.
PRZYSŁOWIA
Gromniczna pogoda, będzie jesień dorodna.
Po Świętej Dorocie,
Schną chusty na płocie,
A jeśli prędko nie schną,
To mrozy człeka do pieca wepchną.
Święty Maciej zimę traci, - jak nie traci, to bogaci.
MARZEC
RADY GOSPODARSKIE DLA MĘŻCZYZN
W razie silnych roztopów odprowadzać wodę z pól, najlepiej na łąki, by je użyźnić, ale tak, aby woda tam nie stała, bo łąki łatwo zabagnić. Zaczynać zasiewy, o ile pola, zwłaszcza gliniaste, wyschły. Oczyszczać pola z kamieni. Bronować łąki, by je oczyścić z mchów. Myszy polne i inne robactwo pilnie niszczyć. Zasilać słabe oziminy nawozami sztucznemi. W sadzie obcinać – jak w lutym – niepotrzebne gałęzie, nacierać miejsca nacięte maścią ogrodniczą, drzewa oczyszczać, szczepić, nowe sadzić. Stajnie przewietrzać, ale nie wyziębiać, bo się bydło leni i jest więcej wrażliwe na zimno. Bydłu roboczemu poprawić paszę. Kury nasadzać. Ule przewietrzać i osłaniać przed słońcem, by pszczoły zbyt wcześnie nie wyleciały.
ROZKŁAD PRACY GOSPODARCZEJ KOBIECEJ
W tym miesiącu kończy się odpoczynek gospodyń tak miejskich jak i wiejskich. Nadchodzące święta Wielkanocne wymagają przygotowań. Zaraz w pierwszej połowie miesiąca należy się już ostatecznie zająć urządzaniem mięsiwa, szynek, głowizny itp. Salami i kiełbasy wędzone najlepiej się udają krótko wędzone, a następnie suszone na wietrze marcowym. Ozory wołowe i pekeflejsz, które nie wymagają tak długiego czasu do solenia jak wieprzowina, należy robić w początku miesiąca, nigdy więcej jak 10 dni do dwóch tygodni w soli leżeć powinny – ozory więc po szynkach wędzić, kładąc je w pęcherze, gdyż inaczej uschną zanadto wisząc na powietrzu. Wszelkie wędliny powieszone w przewiewnem miejscu nabierają od samego przewiewu marcowego powietrza wybornego smaku. Dla tego też w tym miesiącu, czy to w mieście, czy to na wsi, największe odbywają się prania bielizny – gdyż tak woda marcowa jak i słońce mają własność bielenia jej. Wszelkie drobiazgi białe należy koniecznie w marcu poddać działaniu słońca. Płótno zrobione w czasie zimy przy marcowym słońcu najlepiej jest bielić. W końcu miesiąca jeżeli czas po temu i nie ma obawy zimna, można już otwierać okna zabezpieczone na zimę, oczyścić mieszkania z zimowego kurzu, myć podłogi, zaprawiać posadzki, aby taka robota nie zostawała na ostatni przed Wielkanocą tydzień, gdzie już trzeba myśleć o przygotowaniach wielkanocnych, szczególniej jeżeli Wielkanoc wcześniej przypada.
W końcu marca największa jest obfitość pomarańcz, wtedy więc, a nie kiedy indziej, trzeba wszelkie zapasy z pomarańcz przygotować – jak skórki smarzyć w cukrze, wódki, likiery itp.
W tym miesiącu insekta dobrze urządzone i opatrzone, wymagają ciągłej roboty. W tym miesiącu także można już sadzić kury na jaja, z których to wychowane kokoszki zowią się marcówki, i są najpierwsze do znoszenia jaj przed świętami Bożego Narodzenia. Jaja znoszone przez kury ładne, duże i nieśne odkładać oddzielnie, albo je dawać do wylęgania – notabene jaja znoszone przy kogucie dobrej odmiany.
PRZYSŁOWIA
Suchy marzec, mokry maj – będzie żyto, gdyby gaj.
Czterdziestu męczenników jakich, czterdzieści dni też będzie takich.
Na świętego Grzegorza idą rzeki do morza.
Oblubieniec gdy nie płacze, będą w jesieni kołacze.
Na świętego Albina, rzadka u ludzi mina
- bo post się zaczyna.
KWIECIEŃ
RADY GOSPODARSKIE DLA MĘŻCZYZN
Kończyć
siew zbóż. Bronować i posiewać koniczyny. Rozrzucać kretowiska. Sadzić
ziemiaki (najlepiej średnie, nie za małe, ani za duże). Przygotować rolę
pod kapustę, buraki, len i konopie. Puste miejsca na łąkach podsiewać
doborowem nasieniem, by ich nie zachwaścić. W sadzie kończyć sadzenie
drzewek, które trzeba w razie suszy obficie podlewać. Drzewa owocowe
okopać i przymocować słabsze do palików; grunt oczyszczać z chwastów i
zielsk. Konie i woły robocze dobrze żywić, by nie ustawały w ciężkiej
pracy. Bydło można wypędzać na paszę, ale w domu dokarmiać paszą suchą.
W pasiece poodtykać wyloty i zdjąć zimowe zewnętrzne osłony. Dodawać
pszczołom miodu, dopóki same uzbierać go nie mogą. Oczyścić wnętrza uli
pszczół, które posnęły i ze zniszczonych pleśnią plastrów.
ROZKŁAD PRACY GOSPODARCZEJ KOBIECEJ
Jeżeli Wielkanoc jest wczesna, to koniec marca lub początek kwietnia schodzi na przygotowaniach wielkanocnych. Radzę każdej gospodyni, w ostatnim tygodniu, już w poniedziałek zająć się przygotowaniem rodzenek, migdałów i tarciem cukru z głowy do bab, gdyż te żmudne roboty zajmują wiele czasu i mitrężą samo pieczenie, jeżeli nie są pierwej gotowe, tem bardziej, że nie radzę nigdy wcześniej piec bab nawet parzonych jak w piątek, a lepiej w sobotę; cała przyjemność ciasta, które się zwykle jada aż po za przewodnią niedzielę, stracona, jeżeli się je ma stare od razu. Mazurki można piec w środę i czwartek. Szynki i wszelkie mięsiwa gotować w sobotę rano, pieczyste piec na świeżo w same święta, bo chwała Bogu już dawny niehigieniczny zwyczaj wyszedł z użycia jadania samego zimnego mięsa w oba święta Wielkanocne. Zaraz po świętach w pierwszych dniach, trzeba robić kaszę kartoflanną z pozostałych od ciasta białek, które zachowane w garnku obwiązanym papierem, w zimnej piwnicy przechowują się dobrze kilka dni.
W pierwszej połowie kwietnia, gdy ziemia już nie zamarznięta, zaczyna się robota w ogrodzie tak w miastach jak i na wsi. W drugiej należy siać len. W kwietniu zaczyna się największa ilość krów cielić, cielaki z marca i kwietnia najlepsze są na przechówek, gdyż i krowa daje więcej mleka i wiosna jest porą łatwiejszego wychowania ich. Prosiaki z kwietnia są także najlepsze do przychówku. W mieście cały kwiecień schodzi na przerabianiu i przygotowaniu ubiorów wiosennych dla całego domu, a dzień długi i pora niezbyt gorąca jest potemu do każdej roboty. W kwietniu należy starannie pilnować w piwnicach kartofli, wyrastających na wiosnę, aby je obrywać z korzeni i wszelkie warzywa jakie jeszcze są przebrać, zepsute odrzucając. Kapustę kwaszoną częściej jak w zimie obmywać.
W początku kwietnia już na dobre trzeba sadzić drób, kury, kaczki, gęsi, indyki najpóźniej. Ten miesiąc daje już nowalje, jest więc ciągła robota w inspektach i ogrodach.
PRZYSŁOWIA
We święty Wojciech, kobyli pociech.
Święty Marek wrzuca do wody ogarek.
Kwiecień, plecień bo przeplata.
Trochę zimy, trochę lata.
Na święty Wincenty,
Nie chodź bosemi pięty,
Bo na święty Wincenty,
MAJ
RADY GOSPODARSKIE DLA MĘŻCZYZN
Kończyć wszelkie zasiewy i sadzenie. Z końcem miesiąca posiać grykę, proso i len. Kapustę sadzi się najlepiej po deszczu i okopuje, skoro tylko należycie podrośnie. Ziemniaki po wzejściu bronować, a potem okopać. Plewić chwasty. Karmić ryby. Przygotować kompoty. Zanim drzewa okwitną, trzeba je oczyścić z gąsienic, niszczyć mszyce, strząsać chrabąszcze. W razie posuchy podlewać obficie młode drzewka wodą, dobrze jest użyźnić pod niemi grunt gnojówką mieszaną z wodą. Szczepić stare drzewa. Stajnie przewietrzać. Budynki bielić przeciw muchom. Po ukończeniu zasiewów brać się do kopania nowych rowów, szczególnie na mokrych łąkach i do naprawy starych, przyczep ziemię rozrzucić po sąsiednich polach i łąkach.
ROZKŁAD PRACY GOSPODARCZEJ KOBIECEJ
Maj, ów piękny poetyczny maj, jest miesiącem nabiału. Najlepsze masło majowe i największa go ilość wszędzie, bo bydło mając już świeżą paszę, najwięcej daje mleka, a że jeszcze i upałów nie ma, więc go najłatwiej dobrze wyrobić i oddzielić od maślanki, dlatego masło majowe jest najtrwalsze, i owe litewskie najwyborniejsze masło bywa majowe.
W maju więc trzeba zbierać masło na całoroczny zapas, soląc go dobrze. W mieście rzadko kiedy bywa tak tanie w maju, aby go warto było skupować i zbierać na zapas zimowy. Gdzie jest założone gospodarstwo mleczne na sposób zagraniczny, w tym miesiącu najlepiej się udają wszelkie sery ze słodkiego mleka. W ogrodach największa robota, sadzenie rozsady i różnych flanców, warzywa etc. Zaczyna się zaraz w początku maja.
Maj jest rzeczywistym miesiącem przednówka, bo już zaczyna być pusto w piwnicy i spiżarni, a jeszcze ani ogród ani las nic nie daje. W końcu dopiero maja pojawiają się grzyby tak zwane majowe, gdzie ich jest obfitość, trzeba suszyć w rozmaity sposób; na słońcu suszone krajane można tylko dobrze w maju robić, gdyż na jesieni już słońce tak mocno nie grzeje i nie suszy. Marynować nie trzeba, dopiero jesienią, gdyż często bez psucia upałów letnich nie przetrzymują.
W tym miesiącu także zaczyna się największa robota około drobiu, bo największy ląg ma miejsce. Kwiat bzowy należy w tym czasie zbierać i suszyć na lekarstwo. Późniejsze gatunki lnu sieją się dopiero w maju. Ponieważ w maju najdłuższe już są dnie i mało się pali światła w początku miesiąca, więc trzeba wszystkie lampy, szkła, rezerwuary, banie wymyć wolną wodą z sodą lub szarem mydłem, knoty wyjąć, zawinąć w papier, lampy powycierać bibułą i pochować w pudła lub do szafy, aby spokojnie doczekały do jesieni.
PRZYSŁOWIA
Maj, bydłu daj, a sam za piec uciekaj.
Na Wniebowstąpienie, Bóg w niebie, robak w mięso, żyd w kieszeń,
a diabeł wstępuje w sumienie.
Len zasiany w Stanisława,
urośnie jak ława.
Święta Zofia, kłosy rozwija.
Do świętego Ducha nie zdejmuj kożucha,
CZERWIEC
RADY GOSPODARSKIE DLA MĘŻCZYZN
Okopywać ziemniaki, buraki plewić i przerywać, sadzić kapustę, siać późniejszy len i konopie. Plewić pilnie chwasty na polach, kosić osty i inne chwasty przy drogach i miedzach. Niszczyć pilnie kaniankę. Dopilnowywać sianokosów. Sadzić rozsadę różnych warzyw. Niszczyć gąsienice. Uważać na oborę i bydło. Młodych źrebiąt i cieląt, które się teraz odłącza, nie trzymać w stajni, ale w zagrodzie dla powietrza i ruchu. Niszczyć muchy w oborze, bo roznoszą zarazki chorób bydlęcych i ludzkich. Owiec nie wypędzać zbyt wczesnym rankiem, bo po rosie łatwo o wzdęcia. W sadzie podlewać młode drzewka w czasie posuchy i kwiat u jedno i dwurocznych obrywać. Pilnować wychodzenia rojów w pasiece. Obejrzeć stodoły i strychy, ponaprawiać zepsute dachy. Poprawiać narzędzia gospodarskie.
ROZKŁAD PRACY GOSPODARCZEJ KOBIECEJ
Kto ma odnawiać mieszkanie, malować pokoje lub drzwi i okna olejno, oklejać obicie itp., niech zaraz w czerwcu się zabiera do tego, przednówek czas najwolniejszy dla gospodyni, a upał i powietrze po temu, farby i klej schną prędko, nie zostawiając odoru żadnego. Czy w mieście czy na wsi, robota około odnawiania mieszkania domu, odświeżania i politurowania mebli w tym miesiącu się uskutecznia. Tylko niedbałe gospodynie zostawiają to do jesieni, kiedy największa jest robota w domu. Przestawianie i podlepianie pieców tak pokojowych, jak i kuchennych w czerwcu ma miejsce. Wszelkie zioła już w tej porze należy zbierać.
W mieście szycie bielizny i pranie odbywać się powinno przed św. Janem, firanki należy popruć, ufarbować i bez krochmalenia pochować, w lecie bowiem najczęściej się wyjeżdża, nie potrzeba więc zawieszać. Wełniane rzeczy z zimy jak: kaftaniki, pończochy, koszulki, spódniczki itp. wyprać w mydle i schować, aby brudne i spocone przez lato nie leżały; bo niezdrowo i niszczą się prędzej, a i mule po mydle nie zalęgają się tak łatwo. Futra i wszystkie wełniane rzeczy mocno w tym miesiącu kilka razy przetrzepać i oczyścić na letnie przechowanie. Dywany i inne większe tym podobne rzeczy przesypać kamforą i złożone zostawić w ciemnym pokoju. Z aptecznych zapasów w pierwszej połowie czerwca trzeba smażyć agrest, w drugiej poziomki i truskawki; w końcu samym miesiąca należy smażyć różę. Groszek zielony na zimę suszyć.
PRZYSŁOWIA
Kiedy człowiek łąkę kosi, lada baba deszcz uprosi.
Na święty Antoni, jagoda się zapłoni.
Na święty Wit, słowiczek: cyt!
Po świętym Wicie jest już piętka w życie.
Gdy się święty Jan rozczuli,
to go dopiero Najświętsza Panna utuli (2 lipca)
Na święty Jan, każdy sobie pan;
Nie udawaj biedo pana,
nie zawsze świętego Jana.
LIPIEC
RADY GOSPODARSKIE DLA MĘŻCZYZN
Żniwa będą najważniejszą pracą w tym i następnym miesiącu. Przygotować zawczasu kosy, sierpy, żniwiarki, podrósła, oglądnąć stodoły, brogi, ponaprawiać dachy. Ze żniwami nie zwlekać, ale w miarę pogody spieszyć ze zwózką. Ścierniska zaraz podorać.
Przygotować pola pod oziminę. Nawóz dobrze rozrzucać i przyorać, ale nie głęboko. Kończyć plewienie ziemniaków, buraków, kapusty i obsypywać powtórnie. Siać poplony. Zboże w spichrzach przerabiać. W sadzie oglądać drzewa owocowe, czy przy obfitym urodzaju gałęzie się nie łamią. Podpierać palikami. Robaczywe owoce poodrywać. Drzewka pilnie w razie posuchy podlewać. W pasiece miodobranie. Zakupić na jesień i na zimę opał, nawet, jeśli można, za sucha pozwozić.
ROZKŁAD PRACY GOSPODARCZEJ KOBIECEJ
W tym miesiącu największa praca koło konfitur, galaret, soków itp. Jednocześnie dojrzewają w lipcu maliny, porzeczki, wiśnie szklanki i łutówki, morele, a z tych właśnie owoców soki i konfitury są najlepsze. Wszystko zaczyna już dojrzewać, należy bacznie pilnować ogrodu, owoców, doglądać warzywa (patrz kalendarz robót ogrodniczych, Kolęda na rok 1882), oraz zbierać i suszyć zioła apteczne. Indyki młode dostają korali, najniebezpieczniejszy czas dla nich do przejścia, po kilkadziesiąt pada wtedy z upału i niedopilnowania. Drób więc i przysposabianie zimowych zapasów wszelkiego rodzaju są najważniejsze zajęcia gospodyni w tym miesiącu.
Gdzie gospodarstwo pszczelne zaprowadzone, po zebraniu miodu można się zaraz zająć urządzeniem takowego na napój. Len zasiany w kwietniu, - w końcu lipca się wyrywa i przesusza. Ważniejszych prac w dziale gospodarstwa kobiecego w tym czasie nie ma. Skrzętna jednak gosposia nigdy sobie i domownikom próżnować nie pozwoli, lecz wynajdzie zajęcie przynoszące i korzyść własną i pożytek dla ogółu.
PRZYSŁOWIA
Gdy nadchodzi lipiec,
ostatki starej mąki wypiec.
Nawiedzenie Matki Boskiej,
to się przed nią chylą kłosy,
który prosto stoi, to z pustoty swojej.
Na świętego Jakuba, ostatnia siewu próba;
po świętym Jakubie, każdy w swym garnku dłubie.
Od świętej Hanki, chłodne poranki,
szczęśliwy kto na Annę upatrzy sobie pannę.
SIERPIEŃ
RADY GOSPODARSKIE DLA MĘŻCZYZN
Kończyć żniwa. Ścierniska wcześniejsze obsiać paszą zieloną. Wszystkie podorać. Rozpocząć orkę pod siewy i to jak można najprędzej; przy orce, która ma być dość głęboka, uważać, by nawozu na wierzch nie wyrzucać. Zebrać len i konopie, zaczynać ostrożnie podbierać ziemniaki. Przygotować ziarno do siewu. Ziarno na spichrzu często przerabiać Przygotować narzędzia do zbioru okopowych. Naprawiać piwnice. Zakupić nawozy sztuczne. W sadzie strząsać robaczywe owoce i niszczyć wilki, przysposabiać młode szczepki do jesiennego sadzenia. Owoce, przeznaczone na stół, zrywać ostrożnie, każde bowiem uderzenie wpływa na smak i powoduje gnicie. Strząsać można tylko owoc przeznaczony do natychmiastowego użytku. W pasiece koniec miodobrania, ułożenie gniazd.
ROZKŁAD PRACY GOSPODARCZEJ KOBIECEJ
Zaczęte w lipcu żniwa w polu dają kobiecie zajęcia w dostarczaniu żniwiarzom mleka, maślanki, ogórków kwaszonych na orzeźwienie w ciężkiej pracy dokonywanej dla dobrobytu państwa, pomimo, iż w dzisiejszym układzie społecznym grube na to się wydają pieniądze. W Końcu sierpnia trzeba już kwasić ogórki na zimę, są wtedy najlepsze, najtrwalsze bo jeszcze jędrne, zielone i twarde, nie zamiesza się żaden nasiennik lub żółty. Wszystkie owoce letnie są w całej dojrzałości, jabłka spadające z drzew niedojrzałe używać na galaretkę; gruszki marynować, smarzyć – suszyć – renklody, różne śliwki, orzechy świeże, melony smarzyć. Wiśnie czarne zawsze dopiero w sierpniu na konfitury i sok używane – w lipcu bowiem nie są jeszcze ani dość czarne, ani dość soczyste; i w tym czasie dopiero dojrzewają duże czarne hiszpankami zwane. Pilnować należy bardzo co ogród i las dostarcza, aby nie stracić czego z oczu, a potem czuć brak czego w zimie – borówki są już dojrzałe, grzyby do suszenia wyborne, słowem nic z oka nie spuszczać, zioła apteczne zbierać, orzechy laskowe itp. W końcu sierpnia, jeżeli rok suchy i wegetacja wczesna, należy wyrywać i moczyć len, siany z początku maja.
PRZYSŁOWIA
Ten kto patrzy w sierpniu chłodu
Nacierpi się w zimie głodu.
Kiedy Wawrzyniec nadchodzi,
Ostatnią rzepę siać się godzi.
Na Maryji Wniebowzięcie,
Ostatnie już w polu żęcie.
Na Bartłomieja apostoła,
Bocian do drogi dzieci woła.
WRZESIEŃ
RADY GOSPODARSKIE DLA MĘŻCZYZN
Kończyć zwózkę wszelkich zbiorów i siewy ozimin. Najlepiej siać zboże siewnikiem rzędowym, bo mniej zboża wychodzi i lepiej się zagrzebuje w ziemię. Siewnik można sprowadzić wspólnie z sąsiadami. Zbierać mieszanki, ziemniaki, buraki, marchew i brukiew, rzepę, kapustę proso. Kończyć głębokie orki zimowe. Żywić dobrze inwentarz, szczególnie konie i woły, które teraz ciągle i ciężko pracują. Przygotować dostateczną ilość paszy na zimę. Zbierać w sadach owoce. Oczyszczać stare drzewa. Kopać doły pod sadzenie drzew owocowych jesiennych.
ROZKŁAD PRACY GOSPODARCZEJ KOBIECEJ
W tym miesiącu jest nawał pracy dla gospodyń; zaczynają już na dobre dojrzewać węgierki, te najpożyteczniejsze ze wszystkich owoców. Konfitury robić w początku, kiedy nie są przestałe, następnie kompoty czyli konserwy, a gdy zupełnie dojrzałe marynować, suszyć w cukrze lub na lasach, w końcu gdy już pękają ze słodyczy i dojrzałości, robić powidła. Borówki w początku września są najlepsze i najdojrzalsze do smarzenia, brzoskwinie, ananasy, arbuzy; słowem wszystko pilne, wszystko woła, a dobra gospodyni powinna kolejno to brać do roboty, co najprędzej może uledz zepsuciu. Pomidory są najpiękniejsze we wrześniu – korniszony koniecznie w tym czasie marynować wraz z cebulką, szarlotka i innemi piklami. Rydze i grzyby jesienne są już w obfitości, z czego należy korzystać, nie spuszczając się na później; jesień bywa często u nas sucha, można by więc zostać zupełnie bez tych specjałów. Orzechy laskowe i włoskie zbierać i suszyć, aby na Boże Narodzenie mieć potrzebny zapas.
Wrzesień, jako miesiąc jest chłodniejszy, a obfitujący jeszcze w nabiał, jest czasem zbierania zapasów masła na zimę i robienia serów. Tak obfitość wszystkiego jest po ręką, że tylko brać i rozumnie używać. Grochy szablaste rozmaite zbierać, łuskać i na górach rozsypane suszyć, jak również i cebulę, która dla bezpieczeństwa można wykopać i na górę sypać. W tym czasie przypada moczenie lnu.
We wrześniu niech przezorna gosposia zebrawszy wszelką starą watę, co jest w domu, da do przerobienia, bo i taniej i prędzej zrobią, a będzie gotowa na jesienne przerabianie watowych rzeczy jak na przykład kołder itp.
We wrześniu zaczynają się długie wieczory, wyjąc więc lampy schowane, ponalewać i od pierwszego dnia użycia przyzwyczaić służące, aby po sprzątnięciu pokoi, codziennie knoty obcięły i lampy dolały, czyniąc to systematycznie ze wszystkiemi i to co dzień. Tym tylko sposobem może dojść do dobrze się palących i nie kopcących się lamp – a to co najważniejsza nigdy wypadku być nie może – co częstokroć bywa, gdy nierozważna pani pozwala lampy dolewać i oprawiać wieczorem przy świetle, tym sposobem lampa nie dolana rano, pomimo nawet potrzeby koniecznej, nie może być palona wieczorem.
PRZYSŁOWIA
Kto pracował w lecie, temu powie wrzesień,
ciesz się gospodarzu, tłustą będzie jesień.
Wielka dla ziemi i zboża wygoda,
gdy w święty Idzi, przyświeca pogoda.
Na święty Idzi, radują się żydzi.
Marja się rodzi, jaskółka odchodzi.
Na święty Krzyż, owoce strzyż.
Po świętym Mateuszu, kiep kto w kapeluszu.
PAŹDZIERNIK
RADY GOSPODARSKIE DLA MĘŻCZYZN
Kończyć orki zimowe. Oczyszczać starannie rolę z chwastów. Nie zapomnieć o zrobieniu na polach zasianych oziminą bruzd i przecznic do należytego odprowadzenia wody. Pilnować ziemniaków w kopcach, usunąć z nich mokrą słomę, a dać suchą, przysypać je ziemią, ale nie grubo, żeby wilgoć mogła wyparować. Zamyka się kopce ostatecznie dopiero przy pierwszych silniejszych przymrozkach. Kończyć zbiory ziemniaków, buraków, marchwi, brukwi, rzepy i kapusty. Bydło karmić dobrze odpadkami z roślin okopowych. Przechodzić powoli z paszy letniej na zimową. Opatrzyć budynki na zimę. Przygotować opał. Zbierać żołędzie i szyszki jodłowe. W sadzie zbierać późne owoce, posadzić drzewa i krzewy wszelkiego rodzaju. Zabezpieczyć wcześnie ule.
ROZKŁAD PRACY GOSPODARCZEJ KOBIECEJ
Jest to miesiąc najważniejszej pracy około działu kobiecego gospodarstwa. Im dłużej warzywa w ziemi, a owoce na drzewach dojrzewają, tem lepiej, jednak nie należy zwlekać zbytecznie i z początkiem miesiąca kopać wszystko. Zimowe owoce jako i gruszki jesienne zbierać i chować. Pieczarki na zagonach zaprowadzać. Warzywa im później tem lepiej układać w kopczyk w piwnicy, kartofle do piwnic sypać i zaraz z początku miesiąca wieprze do karmika wsadzić dla zużytkowania drobnych kartofli na wypas, karmić się powinny od 6 do 8 tygodni, aby na święta Bożego Narodzenia były gotowe wędliny. W połowie miesiąca trzeba się zając zaopatrzeniem domu i mieszkania przeciw zimnu, pokoje oczyszczać gruntownie z kurzu i pajęczyny. Ściany ocierać płótnem suchem obwiązanem na szczotce, pokoje myć, zaprawiać już na półrocze zimowe, okna oklejać klajstrem i papierem, co najlepiej, bo zimna nie przepuszcza, mchu nie kłaść, bo prędko zżółknie, lepiej piasek i watę obsypaną krajaną kolorową włóczką. Kwas siarczany stawiać za okno, żeby nie zamarzały. Do futer w początku miesiąca zajrzeć czy są w dobrym stanie, gdyż wszelka przeróbka dobrze będzie zrobiona, jeżeli swobodnie w wolnym czasie, gdy jeszcze mrozy nie są za pasem, bo wtedy i o kuśnierza trudniej i wszystko drożej. W ogóle wszelkie przysposobienie garderoby na zimę powinno mieć miejsce w październiku. Letnie suknie i wszelkie kolorowe perkale, których się już w zimie używać nie będzie, sprać w wodzie z mydłem, białe lub jasne mocno zfarbować i bez krochmalenia, aby nie zżółkły, schować na zimę do kufrów.
Gęsi karmić pośladem zboża, owsa i jęczmienia przez 3 tygodnie, w czwartym bić, skubać, oddzielając puch od pierzy i urządzić półgęski, marynaty itp.
PRZYSŁOWIA
W krótkie dzionki października,
wszystko z pola, z sadu znika.
Na świętego Franciszka,
smutna na polu pliszka.
Święty Łukasz, czego po polu szukasz?
- Rzepy! – Alboś jej w dołku ślepy?
Gdy minie Szymona i Judy,
spodziewaj się śniegu i grudy.
LISTOPAD
RADY GOSPODARSKIE DLA MĘŻCZYZN
Jeśli pogoda sprzyja, należy orać pola, przyorywać nawozy zielone i stajenne pod wiosenne plony. Nawozić łąki i chmielniki kompostami i nawozami pomocniczymi. Osuszać pola, oczyszczać rowy na łąkach i polach. Opatrzyć dobrze drzewa młode w sadzie, by je uchronić od zajęcy. Najlepiej okolić cierniem, na wsysokość 1 i pół metra, w odstępie na szerokość dłoni od pnia drzewka. Przesadzać młode szczepki, sadzić pestki. Zabezpieczyć dobrze kopce i piwnice przed mrozem. Obliczyć paszę na zimę, by nie brakło. Jeśli mało, dokupić lub sprzedać coś z inwentarzu, by bydło nie ucierpiało głodu. Stajnie przewietrzać. Zapewnić dostateczną ilość podściółki. W pasiece dać ulom zabezpieczenie przed mrozem. Narzędzia gospodarskie oczyścić i schować. Wieczorami czytać książki religijne, społeczne i gospodarskie.
ROZKŁAD PRACY GOSPODARCZEJ KOBIECEJ
W listopadzie trzeba już na serio myśleć o zaopatrzeniu piwnicy; warzywa i włoszczyznę układać, przesypując obficie suchym piaskiem, kartofle, sypiąc do piwnic, podłożyć staremi deskami, aby nie gniły od ziemi, i jeżeli można także piaskiem osypywać, ostatecznie zimowe owoce układać na zimowe przechowanie. Kapustę w końcu miesiąca kwasić, wieprze – karmniki bić, słoninę solić i mięsiwo urządzać. Ponieważ zbliża się pora, gdzie o baraninę będzie trudniej, więc marynować całą faseczkę ćwiartek grubych na sposób sarny, co daje się przechować do 6-u tygodni.
Na wsi robota około lnu i konopi. Długie wieczory nadają się do roboty przy świetle lampy – cerowanie, reperacje wszelkiej bielizny – które powinno mieć miejsce przed co miesiąc przed miesięcznym praniem, bo źle jeżeli bielizna nie zreperowana się pierze – w tym czasie robi się ze szczególną dokładnością z powodu braku innej pilniejszej roboty.
Podczas jesieni i zimy należy podwoić staranność o porządek domowy. Codziennie otwierać lufciki do przewietrzania pokoi – a pomimo zamknięcia okien, raz na tydzień ściany odkurzać – pajęczynę zbierać, kurz starannie wilgotnem, wyciśniętem z wody płótnem, zbierać z kątów pokoi, z szaf, pieców, framug itp., pozostawiony bowiem raz, zbiera się w coraz większe kłęby, które następnie nie można wyprowadzić, dopiero na wiosnę przy otwartych oknach – należy więc przyjąć zasadę, że im ciaśniej i brudniej w jakiem miejscu, tem większą należy dokładać staranność w oczyszczaniu go. Im więcej starania w codziennym i tygodniowym porządku, tem łatwiejsze utrzymanie wszystkiego w normalnym stanie. Posadzkę froterowaną codziennie po zamiataniu wycierać grubemi szerskiemi płatami.
PRZYSŁOWIA
W listopadzie kapustę się kładzie.
Od świętego Marcina zima się zaczyna.
Święta Katarzyna po lodzie,
Boże Narodzenie po wodzie.
GRUDZIEŃ
RADY GOSPODARSKIE DLA MĘŻCZYZN
Ziemia spowita śniegiem. W dnie ciepłe wyglądać, czy woda nie stoi na polach. Jeśli są kałuże, porobić rowy na odprowadzenie wody. Wywozić nawozy. Na grunta ciężkie nawozić piasek, na łąki piaszczyste glinę. Młócić zboże najpierw to, co stoi w stertach. Młockarnie zakupić, by na młócenie cepami czasu nie tracić. Ziarno oczyścić starannie, szczególnie to, które się przeznacza do siewu. Budynki inwentarskie utrzymywać ciepło, przewietrzać. Wozić lód, węgiel, drzewo opałowe i budulcowe. W stawach rąbać przeręble. Przeglądać owoce i warzywa, a usuwać zepsute. Ciąć i karczować stare drzewa. Wieczorami czytać książki religijne i gospodarskie, by się lepiej oświecać. Zebrania w Kółku rolniczym pilnie zwoływać i sprawy wspólne zgodnie omawiać.
Miesiąc adwentu czyli postu obserwowanego ściśle w kraju tutejszym. W samym początku zaopatrzyć się w baryłki śledzi na cały adwent; moczyć, wędzić, marynować. Jest to czas spokojnego wytchnięcia dla gospodyń. Wszędzie pełno zapasów, czas zimny, nic nie podlega zepsuciu, używać tylko trzeba. piwa, octy, drożdże przysposabiać. Wolnym czasem piec pierniki, makagigi, marcepany. Wieczorami szyć kolendy dla dzieci, domowników i biednych. Przed świętam zająć się oczyszczaniem mieszkania, zaprawianiem jadalnego pokoju, który nigdy nie wytrzyma tak długo jak inne, praniem zabrudzonych firanek, aby na ostatni tydzień nie zostało zbyt dużo roboty. Na wigilię w mieście kupować ryby dzień przed wigilią, solić prażoną solą. Kto chce mieć ryby bardzo tanio, niech kupuje w wigilję po godzinie 12, ale wtedy musi skwitować z dobrego ich urządzenia.
Grudzień ziemię zbrudzi – i izby wystudzi,
ale za to na Gody, każdy użyje swobody.
Od świętej Barbarki chude przy ogniu garnki.
Święta Łuca, dnia przyrzuca.
Jeśli pola zielone, gdy się Chrystus rodzi,
to Zmartwychwstaniu śnieg z deszczem przeszkodzi.